czwartek, 28 października 2010

Gwiazda;)

Jak tak dalej pójdzie, to gwiazdą internetu zostanę;). Sobotni oficjalny trening przed Biegiem Niepodległości został okraszony filmem z rozgrzewką prowadzoną przez Jerzego Skarżyńskiego. Operatorowi najwyraźniej spodobała się moja dobrana do koloru skarpetek czapeczka (albo odwrotnie;)).



A wczoraj z namaszczeniem wyruszyłam na kontrolowany podbój Agrykoli. 3 km z groszem truchtu od domu na bieżnię, 10 pięknych okrążeń i powrót do domu. Spokojnie acz przyjemnie, choć pewnie mogłabym zmęczyć się bardziej. No ale w tym sezonie już ciężkie armaty zaparkowane, czekają na rozpoczęcie przygotowań do przyszłego sezonu:). A szykuje się niezła rywalizacja w związku, w związku z tym że zapalony piłkarz postanowił na serio zająć się przygotowaniami do biegów asfaltowo-ulicznych. Liczę na solidne monitowanie z jego strony:). Bo poziom mobilizacji wewnętrznej już mi podskoczył:).

2 komentarze:

  1. A cóż to za cisza tutaj ostatnio? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wracam:) Nie będzie już tak cicho, obiecuję;)

    OdpowiedzUsuń